Połowy
Lutek i Lucek, chłopaki z Nieszawy,
szli nad jezioro połowić sielawy.
Zarzucić wędki na tafle i toń,
by potrzeć łuskę i poczuć tę woń,
którą cechują przygodne się love'y.
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz