Kazimierz P. T. (z cyklu: literaci)
Kazimierz odkrył swą przerwę w Ludźmierzu
na jakiejś pannie co z nim tak w alkierzu
czas spędzała sprawdzając, czy kiler
z niego, czy lada co. Dął w nim wicher
podhalny, gdy pisał wiersz "Prometeusz."
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz