Z pewną dozą sympatii
Pan Alojzy, co mieszkał w Wilnie,
lubił pisać tak zoofilnie
limeryki, że aż
brali go tam nieraz
za weteryniarza mylnie...
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
a właściwie jaki miał zawód Alojz ?
OdpowiedzUsuńon był... zawodnikiem
Usuńi to pewnie niezłym, co nie ?
Usuńniekoniecznie, zbyt często zawodził!
Usuń