Poganin
Poganin Antoś w Węsiorach
czcił ogromnego siusiora.
Polewał go śmietaną:
a może by on stanął?
Lecz ta wsiąka jak kamfora...
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
no i dlaczego pisać wprost a nie np. "czcił ogromnego gęsiora" ? ... w końcu zmienia się jedną sylabę, a tak jest przyzwoiciej ...
OdpowiedzUsuńOn był poganinem, a nie ornitologiem...
Usuń... rozumiem to, ale przecież mógł mieć wielkiego gęsiora, tak czy nie ?
UsuńNie no. Byłaś w Węsiorach? Ludzie nie waliliby tak tam tak stadnie, gdyby o gęsiora szło.
Usuń