Żywot kapitana





Kapitan Borewicz niegdyś w Kiejkutach
trenował obcych na prawie kaduka.
Sekundowało mu w tyn UFO,
lecz C.I.A. wypięło rufą. 
Loża go karze: nie da czcić Hanukkah.


/ tedeeq

Komentarze

Popularne posty