Wieczorowy ornitolog





Docent Franciszek na ulicy Spisaka
późnym wieczorem korzystał z pisaka.
Wpierw z płaszcza go wyjął i nim pisze,
że każde stworzenie ma swą niszę...
Nagle... noc! Wena wnet uszła z pismaka.


/ tedeeq

Komentarze

Popularne posty