Młoda wiara
Szedł na roraty diakon przez Żary.
Ciut jeszcze senny - gonił snu mary.
Wtem dzik pod nogi mu się wbił,
księżulo drży, czy będzie żył:
lecą mu z oczu i nosa smary.
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
... o tym wikarym dziewczyny ze wsi mówiły, że dziki i smarkaty... i przestały przychodzić na roraty
OdpowiedzUsuńodtąd świece takie zaniedbane...
Usuń