Ona przeczy
Roman, oborowy, gdzieś pod Poznaniem,
musiał sam sobie wciąż robić śniadanie.
Miał on od lat już kilku kochankę,
z którą łączyło go wiele rankiem.
- Reniu - prosił - ostań ze mną. Ona: - Nie!
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz