Ann i platan
Szat Ann nie wzięła, gdy w Diablej Górze
miała zatańczyć, ot tak, na rurze.
Dorwał ją Sz. Atan,
zaniósł pod hm... platan,
by platonicznie czcić. - I co, tchórze?!
/ tedeeq
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz