KłoPOTY
Franciszek zasnął raz w Aniołce
na złotej świeżo zżętej gołce.
A gorąc straszny na rżysku:
pot zrosił plecy i pysk mu...
Ech, marzył potem o kąpiołce.
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz