Rufat w Paryżu
Mulat Rufat mule w mule jadł raz w Moulin Rouge.
Jednak nie odważył się grać wcale w bowling. Tchórz.
W swym le mondzie na wielbłądzie wolał gnać.
Lemoniada. Pot. Ochładzać. Potem spać.
A o świcie od sułtana dar brać: Bouquet. Róż.
/ tedeeq
Komentarze
Prześlij komentarz