Po plaży
Chęć Vinko miał na plażę. Opatija!
A tuż po winku była tam rakija.
Słońce prażyło okrutnie,
za rok lekarz więc tors mu tnie...
Dziś Vinko śpiewa: - Praży... To rak i ja!
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz