W Bardo prosta historia
Józio, co się sam urodził w Bardo,
szybko zyskał męską twardość.
I już mięsko brał do buzi,
nic nie martwiąc, że ubrudzi...
Jednak zatruł się i szybko zmarł gość.
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz