Dłoń żeż... ułan! (Don Juan)
A Basieńkę chciał dziś ułan (P.)
na tapczanu niski pułap
zwieść. Dziewczę się otrząsa
zeń. Zda się strzela dąsa.
"Pierwej, woju, dłoń żeż ułap."
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Basieńka nie taka głupia... zna zen
OdpowiedzUsuńzentralnie?
Usuń