Ambrozje borko-kosiorskie
Prorok Ambroży w Borkach-Kosiorkach
chodził do pracy co dzień tam w norkach.
Chłopy mówiły, że w jamkach...
Na to Ambroży: - Co??? Jam Kach
nie tykał, choć znam się na tych orkach!
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz