Niesymetryczna przepustowość Janowego umysłu





Był sobie Jan, oracz z Mociesz,
co łapał dowcipy w locie: szszszsz...
Lecz mimo długiej fuzji,
nie chwytał nic aluzji:
- Chodź szybko i mnie pan pociesz!


/ tedeeq

Komentarze

Popularne posty