Zmożony, aż zmorzony
Anna żyła skromnie w Płęsach,
a był przy niej szarym tłem Stach.
Robił w polu całe dnie,
a wieczorem drobił jej.
Z tego chodził więc na rzęsach.
/ tedeeq
wersja 2.01 beta - strona w budowie - system niestabilny - zmiany w toku - LIMERYCZNE RYMY LICZNE - portal absurdu, groteski a w tym wyroby limerykopodobne i limeryki - małe rozmiarem, wielkie zadęciem, uśrednione w tematyce, które drażnią krytykę tak amatorską, jak zawodzącą, wkurzają światłych pracowników prewencji, budzą żądzę mordy u pedagogów i pedagogików
Komentarze
Prześlij komentarz